Ludzie są różni, i nie wszyscy będą zadowoleni z wakacji spędzonych w znanych kurortach, przy tłumie turystów. Tak zwani samotnicy, którzy raczej stronią od innych bardziej będą uszczęśliwieni pobytem na urlopie, gdzieś w totalnej głuszy. Z dala od cywilizacji i dużych skupisk ludzkich. Dla takich osobowości idealnymi destynacjami na wakacje będą z pewnością Wyspy Wielkanocne albo nieco bliższe Wyspy Owcze. Gwarantowana bliskość z przyrodą i bardzo małe zagęszczenie ludzi na kilometr kwadratowy. Nieco zimniejszą propozycją może być np. Grenlandia, Alaska czy Svalbard. Ogromna ilość śniegu jest tam murowana. Ciekawym i również mocno odosobnionym miejscem na naszej planecie jest australijska Tasmania. Tu można zamiast ludzi spotkać częściej pingwiny i foki. Co kto lubi ;)